O NAS

Wziąć antybiotyk czy jednak walczyć z chorobą, zostając kilka dni w domu? Nawracający ból głowy to powód do dokładniejszych badań czy sygnał, że trzeba zwolnić tempo pracy? Czy dziwne zgrubienie pod skórą może być groźne dla życia i wymaga operacji? Te i wiele innych pytań słyszymy od Was każdego dnia. Kiedy zachorujecie, zwykle najpierw trafiacie do nas. Nic dziwnego – jesteśmy lekarzami rodzinnymi, bardziej oficjalnie: lekarzami pierwszego kontaktu.

Spotykamy się w gabinecie i chociaż zawsze chodzi nam o to samo – o zdrowie, czasem się nie rozumiemy, bo… nie znamy intencji tej drugiej strony. Pacjent cierpi, więc oczekuje szybkiej i skutecznej pomocy. A lekarz nie zawsze może spełnić to oczekiwanie, bo nie pozwalają na to przepisy. Jako lekarze rodzinni nie możemy na przykład wystawić skierowania na każdy rodzaj badań (m.in. tomografia komputerowa czy rezonans magnetyczny).

Bywa też, że latami przekonujemy naszych pacjentów do zmiany diety, rzucenia palenia albo regularnego zgłaszania się badania. Niestety, często bezskutecznie. A przez to nie możemy osiągnąć najważniejszego celu: skutecznie dbać o Wasze zdrowie.

Dlatego stworzyliśmy ten blog. Liczymy, że pomoże on nam lepiej się zrozumieć. A dzięki temu będziemy mogli pomóc Wam, naszym Pacjentom i lepiej chronić to, co najcenniejsze – zdrowie. Chcemy też podpowiadać, jak możecie lepiej o nie dbać, czego unikać, o czym nie zapominać.

Wam, naszym Czytelnikom, należy się jeszcze jedno wyjaśnienie: skąd tytuł „Babaulekarza.pl”? Chcemy, żeby wiedza, którą zamierzamy się z Wami dzielić, docierała do jak najliczniejszego grona pacjentów. A dowcipy o babie u lekarza zna każdy 🙂 Ale jest drugi powód, chyba nawet ważniejszy: przecież to głównie kobiety dbają o zdrowie swoich rodzin. Mężczyzna (facet) u lekarza? Oczywiście – jeśli „baba” go tam zaprowadzi…

Chcemy, żeby wiedza, którą zamierzamy się z Wami dzielić, docierała do jak najliczniejszego grona pacjentów.

Jesteśmy lekarzami, ale też pracodawcami – właścicielami własnych praktyk (czyli małych firm), dlatego chcemy też na tym blogu wyjaśniać zawiłości systemowe, które utrudniają nam wszystkim osiągnięcie celu, czyli zdrowia.

W 2001 roku założyliśmy Dolnośląski Związek Lekarzy Rodzinnych – Pracodawców. Leczymy w sumie 628 411 Dolnoślązaków.

Lecz blog to nie tylko mówienie, ale też słuchanie. Jeśli więc macie pytania związane ze zdrowiem, piszcie do nas. Postaramy się odpowiedzieć na każde.