Jak przygotować dziecko do wizyty u lekarza?

Mali pacjenci bardzo różnie zachowują się w przychodniach. Jedne maluszki są ciekawe, rozmowne, inne przestraszone, na siłę wciągane przez rodziców do gabinetu. Jak pomóc dziecku uniknąć stresu związanego z chodzeniem do lekarza czy na szczepienie? Jak pomóc małemu pacjentowi oswoić się z panią doktor lub panem doktorem, podpowiada lekarka rodzinna Anna Szadura.

Każdy lekarz rodzinny zna takie sytuacje. Zanim jeszcze drzwi do gabinetu się otworzą, z daleka słychać głośny płacz, okrzyki protestu i głos mamy lub taty, którzy przekonują dziecko, że u lekarza nie czeka je nic złego. Potem jest tylko gorzej i jeszcze bardziej nerwowo. Malec wrzeszczy, nie daje się dotknąć. Rodzice umęczeni stresem, zawstydzeni, a lekarz na poczekaniu wymyśla, jak przekonać do siebie małego pacjenta.

Tymczasem można tego wszystkiego uniknąć, jeśli odpowiednio wcześnie przygotuje się malutkiego, ale już świadomego człowieka, po co idzie się do lekarza i czego się można spodziewać w przychodni. Jak to zrobić, podpowiada Anna Szadura, lekarka rodzinna z Wrocławia, do której przychodzi wielu małych dzielnych pacjentów, prywatnie mama dwóch córek.

  1. Mamo, tato, wyjaśnij cel

Ważne, aby wyjaśnić dziecku sens i cel badania. Wytłumacz mu, że słuchanie jest po to, aby usłyszeć, jak oddychamy, czy dzieje się coś z naszymi płucami, jak pracuje nasze serce i czy jest coś niepokojącego w naszym gardle, nosie lub uchu.

  1. Opisz, jak będzie wyglądało badanie

Pokaż słuchawki, którymi się osłuchuje (takie zabawkowe czy na zdjęciu w internecie). Pozwól dziecku posłuchać bicia swego serca ( niech przyłoży ucho do twojej klatki piersiowej). Pomóż mu też przekonać się, że słychać, gdy głęboko oddychasz. Pokaż, jak otwierać buzię, aby lekarz mógł zobaczyć gardło, poćwicz z dzieckiem głośne mówienie AAA lub EEE z szeroko otwartą buzią. Powiedz koniecznie o latarce z lejkiem (otoskopie), którym zagląda się do ucha i o tym, że lekarz złapie przy tym delikatnie za płatek ucha. Dodaj, że może też dotykać brzucha dziecka i że to czasami może je też łaskotać.

  1. Skorzystaj z pomocy

Jest wiele książeczek pokazujących lekarza w pracy. Zademonstruj przebieg badania na jego pluszaku lub lalce. Twój syn lub córka może zabrać ze sobą na wizytę ulubiona zabawkę i to miś lub lalka będą najpierw zbadane przez doktora.

Jeśli sam nie wiesz, jak dokładnie będzie wyglądało badanie, poproś pielęgniarkę czy lekarza, bo opowiedzieli o tym dziecku. Ważne, aby nie ukrywać przed nim także przykrych momentów wizyty. Nie można mówić, że pobranie krwi nie boli, bo następnym razem dziecko nie będzie nam ufało.

  1. Zrozum i pozwól na emocje

Nie krytykuj dziecka za to, że się boi, pozwól mu okazać strach. Upewnij je, że będziesz przy nim, żeby nie czuło się opuszczone. Powiedz, że może okazywać to, że je boli, że może krzyczeć i chwilę popłakać, a potem pochwal je za to, że było dzielne. Przyda się też mała nagroda.

  1. Nie strasz

Nigdy nie strasz dziecka badaniem. Nie mów, że jeśli będzie niegrzeczne, to dostanie zastrzyk. Nie przedstawiaj wizyty u lekarza jako kary za złe zachowanie. Wytłumacz, że ukłucia np. przy pobraniu krwi są konieczne i że są po to, aby wiedzieć, co nam dokucza i jak pomóc, kiedy coś nas boli. Powiedz, że szczepienie jest dobre i wykonuje się je po to, aby być zdrowym, nie czuć się źle, kiedy dopadnie nas jakaś zakaźna choroba, żeby nie mieć swędzącej wysypki i nie leżeć długo w łóżku.

  1. Nie ignoruj pytań

Pamiętaj też, aby odpowiadać na każde pytanie dziecka. Wyjaśniaj mu wszystko nawet kilka razy, gdy tego potrzebuje. Zawsze odpowiadaj spokojnie, ze zrozumieniem jego niepokoju.

– Gdy dziecko wie, co je czeka w gabinecie lekarskim, chętniej mówi nam, lekarzom o swoich dolegliwościach. Łatwiej mu pomóc, badanie nie jest stresem ani dla niego, ani dla rodziców, ani dla personelu medycznego – dodaje pani doktor.

 

fot. Pixabay