Przed wyjazdem za granicę sprawdź, gdzie szaleje odra

Wakacje tuż, tuż. Jeszcze dwa tygodnie i można będzie zabrać dzieci w świat – podróżować w polskie góry lub nad Bałtyk albo pokazać im słoneczne Włochy, Grecję, Bułgarię, zwiedzić Wielką Brytanię lub zajrzeć do południowych sąsiadów. Zanim jednak spakujemy walizki, warto sprawdzić książeczkę szczepień, bo w wielu krajach Europy szaleje wirus odry, którym zarazić się można bardzo łatwo.

Najnowsze doniesienia medialne mówią o 11 ofiarach śmiertelnych tej choroby na Ukrainie. Tydzień wcześniej  pojawiły się informacje o fali zachorowań na Słowacji. Tamtejsze służby sanitarne przyznają, że tak wielu przypadków odry nie było tam od 20 lat. W maju media obiegła wieść, że w Czechach do walki z tym zakaźnym schorzeniem oprócz lekarzy i pielęgniarek stanęło też wojsko. Wyliczać można jeszcze długo. Faktem jest, że w Europie radykalnie wzrosła liczba zachorowań.

Chorują nie tylko dzieci

Odra jest chorobą zakaźną wieku dziecięcego, jednak mogą na nią zachorować także dorośli, którzy nie zostali zaszczepieni.

– Źródłem zakażenia jest człowiek chory na odrę. Choroba szybko się rozprzestrzenia, dlatego że chory jest zakaźny dla otoczenia nie tylko przez pierwsze trzy dni wysypki, gdy wiadomo, że jest zakażony, ale znacznie wcześniej, bo już 3-5 dni nim pojawią się u niego charakterystyczne objawy. Dlatego tak trudno uniknąć kontaktu z osobą chorą – tłumaczy Anna Krzyszowska-Kamińska, lekarz  rodzinny  z Wrocławia. – Wirus odry przenosi się drogą powietrzno-kropelkową. Wystarczy, że ktoś kichnie lub zakaszle, by wirusy rozprzestrzeniły się nawet w promieniu 5 metrów.

Leczenie w takim przypadku jest wyłącznie objawowe – polega na obniżaniu gorączki i nawadnianiu. Nie mamy leków przeciw temu wirusowi. Najlepiej więc zapobiegać tej chorobie. To zaś można osiągnąć dzięki szczepieniom ochronnym.

Groźne powikłania

Odra jest chorobą groźną przede wszystkim ze względu na powikłania takie, jak:

  • zapalenie płuc,
  • zapalenie oskrzeli,
  • krtani,
  • ucha środkowego,
  • biegunka.

Bardzo poważne są powikłania neurologiczne: zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu, które występują u jednego na 1000 chorych. Odległym powikłaniem odry jest podostre stwardniające zapalenie mózgu, które jest chorobą nieuleczalną i prowadzi do śmierci. Występuje ono po kilku lub kilkunastu latach od zachorowania. Częściej u osób, które przebyły tę chorobę przed ukończeniem 2. roku życia.

Z przeprowadzonych badań wynika, że podostre stwardniające zapalenie mózgu (SSPE) może się rozwinąć u 1 na 1387 dzieci, które zachorowały na odrę przed ukończeniem 5. roku życia i u 1 na 609 dzieci, które zachorowały przed ukończeniem 1. roku życia.

Masz 30-40 lat? Powinieneś się zaszczepić!

Przebycie odry pozostawia trwałą odporność. Oznacza to, że osoby, które chorowały na odrę, nie muszą się szczepić. A kto powinien?

Szczepienia przeciw odrze, śwince i różyczce są obowiązkowe dla dzieci i finansowane z budżetu Ministerstwa Zdrowia. Podstawowe powinno się odbyć między 13. a 15. miesiącem życia, a uzupełniające – w 10. roku życia.

– Dzieciom powyżej 10. roku życia, które nie otrzymały dwóch dawek szczepionki przeciw odrze, śwince i różyczce, należy systematycznie uzupełnić brakującą dawkę nie później, niż do ukończenia 19. roku życia – mówi doktor Krzyszowska-Kamińska z Dolnośląskiego Związku Lekarzy Rodzinnych-Pracodawców.

Jest też grupa osób, którym zaleca się szczepienia przeciw odrze, śwince i różyczce. – Są to młode kobiety, zwłaszcza pracujące z dziećmi w przedszkolach, szkołach, szpitalach czy przychodniach oraz młodzi mężczyźni – wylicza Anna Szadura, lekarz rodzinny z Wrocławia. – Chodzi szczególnie o mężczyzn nieobjętych obowiązkowymi szczepieniami lub takich, w przypadku których od szczepienia podstawowego minęło więcej niż 10 lat.

Nieobowiązkowe szczepienia nie są finansowane z budżetu państwa. Dorośli, którym zaleca się takie przeciw odrze, powinni przyjąć dwie dawki szczepionki w odstępie co najmniej 4 tygodni. Jak podkreślają obie panie doktor, podawane przez pacjenta w wywiadzie lekarskim przebycie zachorowań na odrę nie jest przeciwwskazaniem do szczepienia. Należy je podać nie wcześniej niż po upływie 4 tygodni od wyzdrowienia.

Nie zaleca się podawania szczepionki w okresie ciąży, a przez 1 miesiąc po szczepieniu nie powinno się zachodzić w ciążę.

Jeśli zatem planujemy wyjazd w rejon, gdzie jest epidemia odry, a nasze dziecko nie zostało zaszczepione przeciw tej chorobie, zastanówmy się, czy w tym roku nie zmienić wakacyjnych planów. Lepiej wybrać się w taki rejon za rok po zaszczepieniu siebie czy dziecka, niż ryzykować groźne powikłania.

 

Fot. Pixabay