Chcesz być zdrowy? Szykuj się na starcie z zimą!

Mróz, śnieżyce, plucha, mgła, lód, wiatr – zima to najbardziej wymagający tester jakości naszego zdrowia. Potrafi bezbłędnie znaleźć luki w układzie odpornościowym organizmu. Jak się nie dać pokonać i w dobrym zdrowiu witać wiosnę, radzi dr Anna Szadura, specjalista medycyny rodzinnej z Wrocławia.

Pigułka przeciw zimie? Cud? Czary? Niestety, niczego takiego zaoferować nie potrafimy. Ale możemy podpowiedzieć, jak każdy z nas może sam sobie zapewnić mały cud. Serio – wystarczy trzymać się konsekwentnie kilku zasad. Jesteś zainteresowany/zainteresowana? Zatem do rzeczy ☺

Jedz zdrowo, czyli jak?

Odporność to taka rzecz, którą (jak dom) buduje się miesiącami albo latami. Kto więc przez ostatnie miesiące często sięgał po świeże, sezonowe owoce i warzywa, ma większą szansę na pokonanie nadciągających infekcji. Ale to nie załatwia sprawy zupełnie. Teraz, gdy nadeszły chłody, trzeba wesprzeć organizm odpowiednim menu. Dlaczego?

Bo w czasie mrozów ciało potrzebuje energii, by zapewnić sobie bezpieczną temperaturę. Nie każdy kęs, po który chętnie sięgasz, to zapewnia. Jak więc „dokarmiać” układ immunologiczny? Oto kilka podpowiedzi:

  • Przede wszystkim nie jedz produktów przetworzonych.
  • Odżywiaj się regularnie, korzystając z odpowiednio zbilansowanych posiłków.
  • Nie wychodź z domu bez śniadania, bo to powoduje osłabienie organizmu.
  • W ciągu dnia nie zaspokajaj głodu, sięgając po najszybsze źródło glukozy, czyli słodycze. To przyzwyczajenie niebezpieczne szczególnie w sezonie jesienno-zimowym. Z jakiego powodu? Bo wywołuje gwałtowne, stałe wzrosty insuliny, a te z kolei są przyczyną osłabienia układu odpornościowego.

Co i jak zatem jeść, by organizm był zawsze gotowy do obrony przed chorobami? Na stole powinny się znaleźć:

  1. Ryby i orzechy włoskie oraz tran. One są źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Kwasy wzmacniają odporność organizmu na infekcje, mają bowiem pozytywny wpływ na funkcjonowanie limfocytów typu B, czyli białych krwinek, które wytwarzają przeciwciała.
  2. Warzywa i owoce, w tym głównie: marchew i czerwona papryka. Powód? Zawarty w nich beta-karoten ma działanie antyoksydacyjne i wzmacnia układ odpornościowy, a także chroni tkanki wyściełające układ oddechowy i przewód pokarmowy.
  3. Kapusta kiszona i ogórki kiszone oraz jogurty, jako źródło bakterii kwasu mlekowego (pałeczek kwasu mlekowego). Pamiętaj jednak, żeby były to naturalnie otrzymane kiszonki. Tylko takie mają wpływ na pozytywne funkcjonowanie naszej flory jelitowej, a przez to umożliwiają odpowiednie wchłanianie minerałów i witamin;
  4. Cebula. Ma ona działanie bakteriobójcze, za które odpowiadają składniki lotne (fitoncydy), uwalniające się podczas krojenia lub miażdżenia, jak i związki nielotne, znajdujące się w miąższu. Biała, żółta czy czerwona zwiększa odporność organizmu na choroby (jest bogata w siarkę), zawiera kwercetynę oraz izoramnetynę, które wykazują korzystne działanie przeciwutleniające.
  5. Czosnek, który zawiera inulinę. To prebiotyk korzystny dla pożytecznych bakterii w jelitach. Poza tym zawiera związki flawonoidowe, aminokwasy, saponiny, cukry, związki śluzowe, witaminy (B1, B2, PP, C, prowitamina A), liczne sole mineralne (m.in. potasu, wapnia, magnezu) oraz rzadkie mikroelementy (m.in. kobalt, chrom, nikiel). Ale najcenniejsze w czosnku są olejki eteryczne bogate w siarczki i allicynę, czyli związek o charakterystycznym ostrym zapachu. Czosnek to naturalny antybiotyk: nie tylko zwiększa odporność, ale również ułatwia odkrztuszanie wydzieliny, zmniejsza duszności, działa napotnie, niweluje ból gardła oraz inne objawy przeziębienia i grypy. Pomaga również podczas zapalenia gardła, krtani, oskrzeli i innych infekcji górnych dróg oddechowych.
  6. Produkty bogate w witaminę C, która wzmaga detoksykację organizmu i odporność. Zapotrzebowanie na tę substancję jest zróżnicowane w zależności od grupy krwi i waha się od 60 do 100 mg/dobę. Najwięcej tej cennej witaminy jest w: aronii, czarnym bzie, owocach dzikiej róży, czarnej porzeczce, cytrusach, natce pietruszki, papryce i brokułach.
  7. Kasze i produkty pełnoziarniste. One dostarczają nam właściwej energii i witamin, głównie z grupy B.
  8. Miód niepoddawany obróbce termicznej! Tylko taki ma korzystny wpływ na działanie układu odpornościowego. Najlepszy jest miód spadziowy, dzięki zawartości inhibiny, która wykazuje działanie przeciwbakteryjne.

Oczywiście w zimie, jak w każdej innej porze roku, trzeba jeść owoce i warzywa –  warto sięgać po mrożonki.

 

Nie wychodź z domu bez śniadania, bo to powoduje osłabienie organizmu

 

No i jeszcze jedno: oprócz tego, co jesz, ważne jest też to, jak to robisz. Pamiętaj, by – jak w przypadku każdej pory roku – znaleźć odpowiednią ilość czasu na posiłek i na spokojne jedzenie. Kiedy jest zimno, rozgrzeje Cię dobra zupa jarzynowa. Dania odpowiednio dopasowane do pogody i samopoczucia nie tylko poprawiają metabolizm, ale także pozwalają się zrelaksować. Pamiętaj, że ciągły stres jest groźny dla zdrowia – osłabia odporność, bo powoduje obniżenie poziomu limfocytów T, czyli tych, które są naszą pierwszą linią obrony w przypadku infekcji.

Herbatę pij, alkohol „oszczędzaj”

Również nie wszystkie napoje, po które sięgamy, gdy jest ciepło, zimą będą nam pomagały. Warto pić herbatę zieloną z dodatkiem świeżego imbiru lub soku malinowego (albo i jednego, i drugiego). Regularne sięganie po kubek takiego napoju pozwoli się ustrzec się przed infekcją.

Ale nie wszystko, co pozornie rozgrzewa, jest wskazane – w czasie niskich temperatur trzeba ograniczać alkohol i eliminować palenie tytoniu. Alkohol wcale nie rozgrzewa. Wprost przeciwnie – sprzyja wychładzaniu organizmu, jest to więc produkt zakazany.

Wybierz strój „na cebulkę”

Przyszła zima, więc koniec z wychodzeniem na świeże powietrze, bo zimno szkodzi? Błąd! To wręcz niezbędne jesienią i zimą. Dlaczego? Bo to sprzyja dotlenianiu organizmu i, co za tym idzie, hartowaniu go. Wychodząc z domu, usprawniasz Twoją odporność! Pamiętaj, że nie marzniesz dlatego, że jest zimno, tylko dlatego, że jesteś źle ubrany/ubrana.

Jaka jest więc instrukcja obsługi spaceru zimą? Oto ona:

  • Sprawdź wilgotność powietrza oraz wiatr. To one powodują bowiem, że marzniesz na dworze znacznie bardziej niż na to wskazuje temperatura. Im bardziej wilgotno i wietrznie – tym zimniej.
  • Ubieraj się stosownie do temperatury na zewnątrz. Kiedy planujesz dłuższe przebywanie na dworze, ubierz się warstwowo w odzież z naturalnych włókien (wełna, bawełna) lub tkanin typu polar. Ważne, by ubranie nie powodowało ucisku i nie utrudniało krążenia krwi. Pamiętaj o odpowiednim zabezpieczeniu stóp: obuwie powinno być ocieplane, nieprzemakalne, nieograniczające swobody poruszania palcami. Skarpetki załóż wełniane lub bawełniane, odpowiedniej grubości. Noś ocieplane, luźne rękawice i czapkę zasłaniającą czoło i uszy, ale nie zasłaniaj twarzy szalem. Dlaczego? Bo pod wpływem oddechu stanie się on wilgotny i może przyspieszyć powstawanie odmrożeń.
  • Przed wyjściem na mróz posmaruj odkryte części ciała (policzki, nos, brodę) kremem ochronnym lub wazeliną (dotyczy to szczególnie dzieci).
  • Nie stój nieruchomo na zimnie. Kiedy zaczyna Ci być zimno, podskakuj, staraj się tupać, rozcieraj dłonie itp.
  • Jeśli w okresie jesienno-zimowym wyruszasz na pieszą wycieczkę, dłuższą jazdę na nartach czy wybierasz inne formy aktywności, sprawdź prognozę pogody na najbliższe godziny. Zadbaj też o odpowiedni ekwipunek (odzież, bieliznę, buty, zapasowe skarpety i wysokokaloryczny prowiant, np. czekoladę czy baton).

 

Wychodząc z domu, usprawniasz Twoją odporność! Pamiętaj, że nie marzniesz dlatego, że jest zimno, tylko dlatego, że jesteś źle ubrany/ubrana

 

Zapobiegaj, żeby potem nie leczyć

„Nie tylko ja” – ta zasada jest ważna zawsze, ale zimą najbardziej. Pamiętaj o osobach starszych, które mają problemy z układem ruchu i tych, które mieszkają same. Chodzi o tych, których znasz: rodzinę, przyjaciół, sąsiadów. Sprawdź, czy ich mieszkania są odpowiednio zabezpieczone na zimę, czy muszą dogrzewać mieszkania. Jeśli to robią, zobacz, czy urządzenia grzewcze, których używają, są bezpieczne. Z tlenkiem węgla nie poradzi sobie bowiem nawet najlepiej działający układ odpornościowy…

No i jeszcze coś arcyważnego. Owszem, odpowiednia dieta i aktywność fizyczna dobrze wzmacniają odporność. Żeby jednak uchronić przed grypą siebie i swoich bliskich, powinieneś/powinnaś się zaszczepić. To ważne tym bardziej, że grypa jest bardzo niebezpieczna u osób z chorobami przewlekłym, u ludzi po 65. roku życia oraz dzieci, które jeszcze nie mają 6 lat.

Zdrowej, radosnej zimy!

 

fot. Pixabay

One thought on “Chcesz być zdrowy? Szykuj się na starcie z zimą!

Comments are closed.